W 2012 r. w ostrowskim szpitalu zmarł 45-letni pacjent, któremu podczas transfuzji przetoczono krew niewłaściwej grupy. Po wyroku skazującym pielęgniarkę, teraz skazano również lekarza. Do tragicznego zdarzenia doszło w ostrowskim szpitalu w październiku 2012 roku. Po przyjęciu 45-letniego pacjenta z ciężką niewydolnością wątroby lekarze podjęli decyzję o przetoczeniu mu krwi. Wówczas właśnie doszło do tragicznego w skutkach błędu. Podano mu bowiem krew o innej grupie, która była przygotowana dla innej osoby, przebywającej na tej samej sali. Akt oskarżenia objął pielęgniarkę i lekarza, którym zarzucono narażenie pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia przy niewłaściwie wykonanej identyfikacji biorcy krwi.
Kobieta już rok temu, na pierwszej rozprawie przyznała się do winy i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze, które sąd uwzględnił. Pielęgniarka dostała półtora roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, roczny zakaz wykonywania zawodu oraz obowiązek zapłaty rodzinie pacjenta nawiązki w wysokości 3 tysięcy złotych. Sprawa lekarza toczyła się dłużej. Ostatecznie Sąd Rejonowy w Ostrowie skazał go za niedopełnienie procedur na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, roczny zakaz wykonywania zawodu oraz 10 tysięcy złotych nawiązki dla żony zmarłego. Wyrok nie jest prawomocny, a obrona zapowiedziała apelację.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj